Skocz do zawartości
Maniek36

Wierszyk o Dziobaku Pepe oraz Sz4rym

Rekomendowane odpowiedzi

Był sobie pepe pan dziobak  ,                                             @PanPP

mały taki z niego karakan,

nigdy w życiu mu nie wyszło,

a tu mu coś  nagle ogon nadgryzło,

Pepe taki zmartwiony ,  chodzi wkurwiony ,

Pyta  co się stało ,

 @Sz4ry  mówi no co ogon ci urwało ,

Co ja teraz zrobię ? 

@Sz4ry Może podrap się po głowie ?

Pepe: kurde nic to nie daje 

@Sz4ry pepe pecie tobie już nic nie pomoże 

pepe:  Zdziwiłbyś się tu nam tylko nowa Liga pomoże . 

 

Koniec XD Nie bierzcie tego na serio <3

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień i noc Pepe ( @PanPP) wchodzi wkurwiony,
Śnił mu się ostatnio ogon nowy,
Śliczny lśniący i nie nadgryziony,
Marzył, ślinił się na myśl o nim,
Ogon dla Ciebie?,
Pytał Szary (@Sz4ry ) niezmiernie zdziwiony,
Toć to marzenie nie realne, powiedział zmartwiony.
Lecz Pepe nie dał się tej myśli rozmarzony,
Chodził dumnie, zbierał myśli bo się nażarł w nocy wiśni,
Coś go gniotło, coś ściskało, miał przez to marzenie problemów nie mało,
Tak mijały dnie i noce,
Zmartwienia nocne były, rozterki też,
Lecz PanPepe to był zwykły leszcz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiś zbiorowy ganbang liryczny na mnie się szykuję? Czy wy chcecie jakiś pojdynek na gołe klaty wy wariaty?   @Michal @Maniek36

@bobe' wiesz co? ja na początku nie widziałem że on taki pokurw jest. dopiero ostatnio wyszło szydło z worka XD 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był sobie Dziobak, kozak jakich mało

Każda dziewica wskakuje mu na działo

Chciało, nie chciało rurę jej rozsadzało

Wskoczył se Maniek, wskoczył se szary - wyjebały obie szpary

Wnet pojawił się ememer z propozycją dla dziobaka:

"Cho no dziobak ja ci pokaże co to analna draka

Dziobak myśli co za pokurw, "ja tu takich nie przyjmuję odwłoków"

A tu nagle smołka dostał i nawet długo nie postał

Michał wziął go z wazeliną i pojechal w pendolino

Rucha go pepe, rucha, myśli sobie nieźle dmucha

Lata sobie jakaś mucha a tu Michał pierdnął i skończyła się pizducha.

Ot krótka hisotria co by wam się odechciało na ruchacza przykuc robić śmiało
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@PanPP@Michal

 

Z tym kozakiem kolego to jakaś kpina 

jak cie biją na servie to z płaczu się  wyginasz 

bo ty tylko swojego nosa napinasz ,

 już dawno jesteś bez ogona 

chciał sie pobawić w epigona 

ale to mu nie wyszło 

i został z miękką pipką 

ale to jeszcze disu nie koniec 

bo jeszcze coś mam  w zanadrzu 

zerwij mi stos stokrotek tylko mi tu bez żadnych wywrotek 

Obraziłeś  Michałka bo zapomniałeś że wczoraj  zgubił Sandałka 

Mówisz coś o pendolino pomyliło ci się z nocną adrenaliną 

Mam dla ciebie złotą radę 

Myślisz o sobie, że jesteś mocny w bani

Jednak to ja dzisiaj zrobię z Ciebie salami <3 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurwa xD

Wstaje człowiek i myśli

Śniadanie zjedzone, kawa wypita to może na forum jakaś wbita,

Patrze, nie wierzę wojna trwa w najlepsze,

Dziobaka pizgają bandyty.

To Maniek tchórzem podszyty!

Wraz z nim ememer, chłop syty.

Ze Śląska on jest wielki i straszny.

Lecz najlepszy duet nie podda się łatwo,

Dzierżą w dłoni swej miecz drętwo.

Nasz miecz wielki i masny,

Będzie dla was niezwykle bolesny.

Następnym razem przemyślcie tę sprawę,

Gdyż nasze wojny nie będą bezkrwawe.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Sz4ry przyjacielu kochany,
piszę do Ciebie wierszem,
bo jesteś spedalonym leszczem.
Wraz z Wiktorem macie złote serca kochane,
Gównem wypchane
i chuja warte,
Spedalone was braciszki,
Kochacie się jak dwa miśki,
Pączki nadzieniem wypchane z miłością przez was razem wszamane,
Obaj jesteście flegmatyczni,
Niemoralni i psychiczni, 
Na wasz widok dostaje mdłości  i nie jest to objaw zazdrości.
Gdy @PanPP się do Twych drzwi dobija,
Ty szybko biegniesz załadować mu do ryja,
Tak się kochacie, że macie zawsze pełne gacie.
Na górze róże, na dole bzy chuj wie kim jest @Maniek36 raz, dwa , trzy.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie ten wątek całkiem spoko,

Mogę napisać całkiem sporo,

Jakieś brednie i dyrdymały,

A i tak sens zachowuje

Mojej wypowiedzi caly.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asdf zazdrości chyba weźmie kutasa do buzi w gości. 

Ememer jedzie z tematem ostro chyba powiem bosko! 

Szary się zarumienil chyba z kutasem na rozum się zamienił. 

Maniek 36 to chyba liczba kutasow co zdążył do gęby wnieść 

Odpierdole szesnastke bo w tym wieku to każdy was mi już ciągnął na kolanach laske. 

Szary ty już lepiej zmień podpaske bo Michał I Marcel wypierdalają paste. 

Rafał nazwał gościa bogiem chyba rozjebie go swym lirycznym potokiem

Wspomniałem o potoku bo na widok szarego maniek do staje śmierdzacego potu. 

Na którego widok Ememer slini się jak kot wiszący z płotu. 

Tu jest wiejska chata Sebastian ma świeżba I śmierdzi mu Klata. 

Chata bogata Michał lata na każdego siusiaka. 

Maniek mu zazdrości opierdala wszystkich gości 

Szary też ma chyba chcice chyba zgwałcił kozią macice. 

Ja się tylko na nich patrzę i wiem dobrze że zaklaszczę. 

Takich dałnów jak ich trzech nikt nie znajdzie w innej bandzie. 

Koniec tej bajeczki szary czyta i pali fajeczki. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@PanPP chciał zostać wieszczem, a jest dalej zwykłym leszczem,
siedział dość długo żeby napisać swoje poematy, ale nie mogłem czytać tej ochłapy,
składałem literki, przełykałem słowa,
lecz to była zwykła trwoga do Boga,
nie chciałem nikogo urazić, ale prowadzi mnie do tego syfu zawiść,
nikt tutaj pisać z sensem nie potrafi,
spokojnie Wiktor nie jednego to trapi.
Przejrzyj internet, słowem się naciesz,
a pociśniesz jakimś wierszem tylko go wreszcie napisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Michal napisał:

@PanPP chciał zostać wieszczem, a jest dalej zwykłym leszczem,
 

 

W dniu 15.12.2018 o 18:01, Michal napisał:

@Sz4ry przyjacielu kochany,
piszę do Ciebie wierszem,
bo jesteś spedalonym leszczem.
@PanPPkozak
@Maniek36niekozak

Ty kurwa jebany ochłapie, jeden I ten sam tekst. Ty kurwa za grosz honoru nie masz. Chuj ci na gardło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Michal napisał:

Potwierdzam tylko fakty o Tobie i nie daje Ci zapomnieć 

Szmulem jesteś I będziesz kurwa dupodaju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszczem, wieszczem, Wiktorze,
bliżej Ci do Patologii,
Co prawda rymować nie potrafię ale zaraz Cie tu błotem ochlapię,
Chciałbym żyć z Tobą w zgodzie, ale nie przy tej pogodzie.
Dziobaki śniegu nie lubią, cóż pewnie dlatego, że go nie pojmują,
Są strasznie mało rozgarnięte, powiedziałbym, że raczej cały czas spięte.

Wiktorze... oh Wiktorze drogi,
Przybądź do mego domu,
Powitaj me skromne progi i przy okazji przemyj szybko podłogi,
Twoja inteligencja to nie banalna koncepcja,
Majestatyczna Twa twarz niczym smoły pełna kadź,
Ręce Achillesa w sam raz byś ładował mi węgiel do pieca,
O Wiktorze! szczerozłoty od pięknie przyciętej koziej brody,
Me serce się raduje gdy widzę czyjś goleń,
Bo po chwili przypomina mi się nazwisko Smoleń,
Moja percepcja do świata jest mała, lecz Twoje okulary to musi być dla ludzi chwała.

Wiki, Wikusiu przyjacielu stary,
Twoje męskie, rozłożyste bary to dla ludzkości widok wspaniały,
Jesteś jakże uwielbiany, co chwile rozchwytywany,
Twoje oblicze to rad dla publiczności,
pomaga w tym fryzura, wołająca ku wolności,
Zaczesana co prawda w lewacka stronę,
Lecz to Cię nie zmienia mój przyjacielu,
Jesteś dla mnie pedałem jak podobnych do Ciebie wielu.


@PanPP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Michal napisał:

Leszczem, wieszczem, Wiktorze,
bliżej Ci do Patologii,
Co prawda rymować nie potrafię ale zaraz Cie tu błotem ochlapię,
Chciałbym żyć z Tobą w zgodzie, ale nie przy tej pogodzie.
Dziobaki śniegu nie lubią, cóż pewnie dlatego, że go nie pojmują,
Są strasznie mało rozgarnięte, powiedziałbym, że raczej cały czas spięte.

Wiktorze... oh Wiktorze drogi,
Przybądź do mego domu,
Powitaj me skromne progi i przy okazji przemyj szybko podłogi,
Twoja inteligencja to nie banalna koncepcja,
Majestatyczna Twa twarz niczym smoły pełna kadź,
Ręce Achillesa w sam raz byś ładował mi węgiel do pieca,
O Wiktorze! szczerozłoty od pięknie przyciętej koziej brody,
Me serce się raduje gdy widzę czyjś goleń,
Bo po chwili przypomina mi się nazwisko Smoleń,
Moja percepcja do świata jest mała, lecz Twoje okulary to musi być dla ludzi chwała.

Wiki, Wikusiu przyjacielu stary,
Twoje męskie, rozłożyste bary to dla ludzkości widok wspaniały,
Jesteś jakże uwielbiany, co chwile rozchwytywany,
Twoje oblicze to rad dla publiczności,
pomaga w tym fryzura, wołająca ku wolności,
Zaczesana co prawda w lewacka stronę,
Lecz to Cię nie zmienia mój przyjacielu,
Jesteś dla mnie pedałem jak podobnych do Ciebie wielu.


@PanPP

jebany moje profilowe opisał, rzeczywiście wygląda jakbym miał koziom brudkę, ale w rzeczywistości normlana jest XD

Składam broń bo ty się nawet wulgarnie nie przezywasz. a tamte pedały nie odpisują

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona używa plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zajrzyj do naszej Polityka prywatności.